Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stosik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stosik. Pokaż wszystkie posty

29 czerwca 2013

Wakacyjny stosik

Zamierzam dzisiaj powtórzyć za innymi blogerami hasło, które teraz z racji zakończenia roku krąży w przestrzeni blogosfery z częstotliwością godną  podziwu: WRESZCIE WAKACJE!!! Pozwoliłem sobie wszystko wytłuścić dla podkreślenia sytuacji i walnąć błąd interpunkcyjny (nigdy nie pisz trzech wykrzykników, to błąd - jakbym słyszał moją polonistkę, tonuj emocje - to już Łucja Pałys niektórym dobrze znana z doskonałej serii "Jeżycjada"). Jak już mamy upragnione wakacje, (do trzeciej klasy podstawówki wolałem chodzić do szkoły w lipcu i sierpniu, zdanie zmieniłem gdzieś koło klasy czwartej, a może pierwszej gimnazjum, pamięć krótka i zawodna, niestety) nie chcąc być gorszym od innych, zamieszczam stosik, który moim zdaniem jest największym w mojej karierze (ale słowo wymyśliłem!) blogowej.
Zdjęcie nr 1 (jakość okropna, wiem, robione telefonem komórkowym)

Zacznę od góry:
1. Harlan Coben "Nie mów nikomu" - z biblioteki. Po przeczytaniu "Najczarniejszego strachu" postanowiłem zapoznać się z twórczością tego autora.
2. Joanna Chmielewska "Upiorny legat" - z biblioteki, już przeczytane. Książka wywarła na mnie duże wrażenie: wciągająca, wartka, nieprzewidywalna.
3. Virginia Cleo Andrews "Kwiaty na poddaszu" - pożyczona. Jestem niezwykle ciekaw tej książki.
4. David Foenkinos "Delikatność" - własny zakup, przeczytane. Recenzję niedługo opublikuję, więc dużo mówił nie będę.
5. Andrzej Sapkowski "Krew elfów" - z biblioteki, przeczytane. Po przeczytaniu tej książki zacząłem żałować, że wcześniej nie odkryłem serii o wiedźminie Geralcie, bo powala ona na kolana.
6. Eric - Emmanuel Schmitt "Marzycielka z Ostendy" - dostałem jako nagrodę za pisanie artykułów do miejscowej gazety. Eric - Emmanuel Schmitt to mój ulubiony autor, a że miałem prawo wyboru, wybrałem właśnie jego.
7. Alex Kava "Kwiaty na poddaszu" - z biblioteki. Książki tej autorki mają same pozytywne opinie, więc wypożyczyłem z biblioteki.
8. Małgorzata Musierowicz "Na gwiazdkę" - dostałem na zakończenie roku szkolnego za częste spotkania z M. M. Już nie mogę się doczekać!
9. "Encyklopedia chemia" - też dostałem na zakończenie roku szkolnego. W tym roku przynajmniej trafili w moje zainteresowania i nie dostałem np. "Wesela" ani żadnego słownika terminów literackich.
10. "Tablice matematyczne" - to za pierwsze miejsce w konkursie na budowlę zbudowaną z brył. Chciałem się zamienić na książkę typowo do matury z zadaniami i teorią, ale moi koledzy byli dosyć oporni, więc pozostałem z "Tablicami matematycznymi".
Zdjęcie nr 2 (chyba trochę lepszej jakości)

Tradycyjnie zacznę od góry:
11. Yann Martel "Życie Pi" - pożyczone. Recenzję już opublikowałem, możecie przeczytać pod linkiem: KLIK.
12. Richard Paul Evans "Papierowe marzenia" - zakup własny. Już recenzowałem jedną książkę tego autora na moim blogu, strasznie ją skrytykowałem, po czym stwierdziłem, że trochę przesadziłem, ale to inna sprawa. Zobaczymy, co powiem po przeczytaniu tego tomiszcza.
13. David Ebershoff "Dziewczyna z portretu" - zakup własny, przeczytane. Mam trochę mieszane odczucia o tej książce.
14. Eric - Emmanuel Schmitt "Księga o Niewidzialnym" - zakup własny. Druga pozycja tego samego autora, mojego ulubionego autora. Kupiłem ją z racji tego, że są w niej dwa opowiadania, których jeszcze nie czytałem i są dwa które przeczytałem, ale zawsze można sobie je przypomnieć, bo wątpię, że coś z nich pamiętam, i jeszcze jedno niepublikowane podobno w Polsce.
15. Tad Willams "Miasto złocistego cienia" - Ta książka do mnie trafiła, bo miałem jeden tom "Insygniów śmierci" za dużo (dostałem na jakimś konkursie) i poszedłem do biblioteki. Pani bibliotekarka powiedziała, że mogę się wymienić, więc wziąłem tę pozycję, a co z tego będzie, to zobaczymy.
16. Daniel Reid "Najdłuższy tydzień" - zakup własny. Do zakupu skłoniła mnie promocja na stronie Znaku, zresztą nie była to jedyna książka zakupiona przeze mnie. Przeczytam i na pewno zrecenzuję.
17. Ann Patchett "Stan zdumienia" - zakup własny. Jak na razie czytam, a kiedy dokończę, to nie wiem, bo ta książka jest strasznie dłuuuuuuga.

To już chyba wszystko. Jak widzicie, dużo się tego zebrało, muszę się za to zabrać. Napisanie tego postu było niezwykłym maratonem. Najpierw nie mogłem zgrać zdjęć, potem Internet nie chciał mi działać i laptop ładować. Jakaś paranoja. Teraz to dopiero mogę sobie odetchnąć. No i życzę Wam, oczywiście, miłych wakacji, czytania i do zobaczenia niedługo, kiedy opublikuję kolejną recenzję.

24 czerwca 2012

"Mistrzostwa Europy w piłce nożnej"&"Przewodnik po zjawiskach paranormalnych" + stosik

Autor: Aleksandra Godek
Tytuł: "Mistrzostwa Europy w piłce nożnej"
Wydawnictwo: Publicat
Ilość stron: 208
Ocena: 6/6

Na pierwszy ogień pójdzie książka pt. "Mistrzostwa Europy w piłce nożnej". Mistrzostwa Europy można postrzegać na dwa sposoby. "Koko Euro spoko" (ostatnio moja polonistka tłumaczyła mnie i moim kolegom, że walka o prawa autorskie jest bezpodstawna, bo piosenka została napisana na podstawie motywów ludowych, które istnieją od zarania dziejów...); minister Mucha, która mówi raz tak, a potem już inaczej (w mediach mówi się o zmianie w rządzie Donalda Tuska, więc nie wiadomo, kto pójdzie pierwszy do "odstrzału"); Franciszek Smuda, który i tak utracił już posadę, bo Polska nie wyszła z grupy to negatywne skojarzenia. Mamy też pozytywne skojarzenia, czyli walka o medale (nie zawsze fair play, ale jakaś tam jest), emocje czy kibice Irlandii, którzy kibicują swojej drużynie do końca, mimo że dobrze im nie poszło. Na początku myślałem, że się zaliczę do tych sceptyków Euro w Polsce, ale tak się stało, że moje poglądy trochę się zmieniły i zacząłem oglądać te mecze. Pewnie głównie dzięki tej książce, bo zapisywałem wyniki meczy, ale o tym za chwilę.

Autorka zrobiła z tego kompendium wiedzy o Mistrzostwach Europy. Na początku pojawiła się krótka historia futbolu. Pierwsi ich działacze, pierwsze zawody, puchary to wszystko można wyczytać z tego wstępu. Moim zdaniem była to najciekawsza część tej książki.
Kolejny rozdział tej książki dokładnie opisuje każde mistrzostwa od tych pierwszych w 1958 roku do tych ostatnich w 2006 roku. Autorka naprawdę się postarała. Do każdych mistrzostw jest krótki wstęp, który opisuje skład grup, faworytów każdej z grup i wiele ciekawostek na temat danych rozgrywek. Następnie zostały rozpisane każde mecz krok po kroku. Żółte i czerwone kartki, zawodnicy, którzy szczelili gole i grali w tym meczu, tabele z punktami wszystko jest to bardzo czytelne i nie sposób się pogubić.

No i trzecia część tego poradnika to część nieuzupełniona, w której każdy może rozpisywać sobie wyniki meczów i punkty Euro 2012.  

Moja ogólna ocena tej książki jest bardzo pozytywna i mogę ją polecić każdemu, mimo że już prawie po Mistrzostwach, ale warto to przeczytać.
----------
Autor: Brian Haughton
Tytuł: "Przewodnik po zjawiskach paranormalnych"
Wydawnictwo: Publicat
llość stron: 224
Ocena: 5/6

No i druga książka, którą dostałem od wydawnictwa Publicat to: "Przewodnik po zjawiskach paranormalnych". Na początku sobie ją tak przeglądałem i większych oporów nie miałem, ale po tym jak zacząłem ją czytać o 11 w nocy odczucia już nie były takie ciekawe.

Oczywiście, na początku pojawił się krótki wstęp, dzięki któremu czytelnik jest wstanie rozpoznawać i rozumieć pojęcia użyte w tej pozycji. Książka jest podzielona na trzy części: szósty zmysł (umiejętność przekazywania informacji bez użycia pięciu zmysłów), władza umysłu na materią (umiejętność przenoszenia przedmiotów na odległość bez dotyku) i przebywanie poza ciałem (tutaj chyba wszystko jest jasne).

W każdym rozdziale zostały opisane dokładnie techniki, które stosują te osoby. Autor przedstawił, w jaki sposób te osoby dokonują tych nadnaturalnych rzeczy oraz liczne doświadczenia, które miały przekonać sceptyków do tych umiejętności. Jednak zawsze znajdzie się grupa osób, które w to nie wierzą i z pewnością mają rację. Z reguły to jest tak, że można prawie wszystkie umiejętności wytłumaczyć naukowo. Przykładowo widzenie aury można wytłumaczyć tym, że siatkówka staje się przemęczona przez długie patrzenie na dany obiekt i powstaje zjawisko powidoku. Podczas eksperymentów różnych naukowców dochodziło do licznych oszustw, które źle wpływały na "renomę" tej osoby, bo i tak miała już ona dużą grupę sceptyków. Przepowiednie jasnowidzów nie zawsze były zgodne  z prawdą, co też źle wpływało na ich wizerunek.

Pod koniec każdej omówionej umiejętności zostaje przedstawiona osoba, która rzekomo dokonywała takie nadprzyrodzone rzeczy. Jednym z najbardziej interesujących przykładów był przykład Natalii Demkiny, którą nazwano "dziewczyną z rentgenem w oczach". Jej umiejętności polegały na tym, że potrafiła odczytać daną chorobę bez badań lekarskich, bo rzekomo widziała wnętrze ludzkiego ciała. Zrobiono liczne testy z udziałem Natalii, najsłynniejszy jest ten z 2004, w którym dziewczyna miała odgadnąć pięciu chorych pacjentów na siedmiu pacjentów. Nie udało jej się to, bo odkryła tylko cztery przypadki.

Dodatkowo na końcu każdego rozdziału pojawia się doświadczenie, które ma wykryć u czytelnika te magiczne umiejętności. Nie będę ich robił, bo nie chcę wiedzieć, co we mnie siedzi.:)
Książkę oceniam dosyć dobrze. Wszystko zostało opisane bardzo drobiazgowo. Liczne zdjęcia wskazują na posiadanie tych umiejętności, a szata graficzna też jest dopracowana. Nic dodać, nic ując, po prostu.

Za egzemplarze recenzenckie bardzo dziękuję wydawnictwu Publicat:)
----------
Wiem, że ten post zrobił się monstrualnie długi, ale jeszcze chciałem Wam pokazać mój stosik.

Zaczynam wymieniać od góry:
1. Richard Paul Evans "Szukając Noel" - zakup własny, Znak (zobaczyłem przecenę na stronie wydawnictwa Znak i kupiłem)
2. Eric Emmanuel Schmitt "Kobieta w lustrze" - j.w. (uwielbiam tego autora, a że wydał kolejną książkę, postanowiłem kupić za połowę ceny)
3. John Marsden "Jutro" - j.w. (wszyscy czytają albo "Jutro", albo "Gone", więc pora i na mnie)
4. Jodi Picoult "Przemiana" - zakup własny, Prószyński i S-ka (nie czytałem książek tej autorki, a że byłem w Empiku, to sobie kupiłem i nie żałuję)
5. Olga Tokarczuk "E.E." - z biblioteki, Wydawnictwo Literackie (mój historyk-polonista polecał mi książki tej autorki, więc poszedłem do biblioteki i wypożyczyłem)
6. Lucy Maud Montgomery "Ania z Avonlea" - z biblioteki, Nasza Księgarnia (recenzji tej książki nie opublikuję, ale spodobała mi się, bo już przeczytałem)
7. Lucy Maud Montgomery "Ania na uniwersytecie" - j.w. (tej jeszcze nie przeczytałem)

23 maja 2012

Stosik na upały

Dzisiaj przedstawię Wam stosik na upały. Ostatnio udało mi się nawiązać współpracę z wydawnictwem Publicat, które ostatnio przysłało mi książki. Kilka egzemplarzy z biblioteki znajdzie się w tym stosiku, ale też kilka innych pozycji od innych wydawnictw. Na razie nie skomentuję waszych notek, bo muszę trochę poczytać/pouczyć się o Unii Europejskiej. To chyba tyle. Oto ten stosik! (wymieniam od góry)

1. Cassandra Clare "Miasto kości" (przeczytałem już dawno) [recenzja] Mag, z biblioteki
2. Marta Fox "Paulina.doc" (też już przeczytałem. Nie będę jej recenzował, bo już mam inne książki, a tak czy siak większość z Was uważa ją za tandetny erotyk ) Siedmioróg, z biblioteki
3. Oliver Potzsch "Córka kata" (po wielu ciekawych recenzjach postanowiłem wypożyczyć z biblioteki, ale nie wiem, kiedy przeczytam) Esprit, z biblioteki
4. Santiago Posteguillo "Africanus. Syn konsula" (kolejna ciekawa pozycja tego wydawnictwa) od Espritu
5. Mike Clayton "Zarządzanie stresem"  (kolejny poradnik, ale bardzo ciekawy) od Edgardu
6. Artur Król  "Pewność siebie" j.w.
7. Brian Haughton  "Przewodnik po zjawiskach paranormalnych" (ciekawe rzeczy ludzie robią) od Publicatu
8. Aleksandra Godek  "Mistrzostwa Europy w piłce nożnej" (to akurat, moim zdaniem, najgorsza pozycja tego stosiku) j.w.
9. Krystyna Kaplan  "Zdarzyło się w Marienbadzie" (kolejna powieść historyczna i to polska!) od PWN-u
10. Maria Barbasiewicz  "Dobre maniery w przedwojennej Polsce" (ciekawa sprawa, jak to było...) j.w.
O jakości zdjęcia nie będę się wypowiadał, bo zostało ono zrobione telefonem komórkowym.

02 kwietnia 2012

Stosik nr 2

Tym razem pora na drugi już stosik. Wiem, że to jest już drugi, ale trochę książek przyszło do mnie, więc postanowiłem zrobić kolejny.


Zaczynam wymieniać od góry:
1. Dan Brown "Cyfrowa twierdza" (książka naprawdę ciekawa, mogę ją polecić każdemu, kto interesuje się informatyką lub też nie) [recenzja]
2. Rachel Hawthorne "Blask księżyca" (nie przeczytałem jej jeszcze, ale nie sądzę, żeby była jakaś najlepsza)
3. o. Leon Knabit OSB "Ulubiony bilbord papieża" (może to być ciekawa książka o życiu Jana Pawła II) od Esprit
4. Suzanne Collins "Igrzyska śmierci" (nie będę tego recenzował, ale kawał dobrej roboty)
5. Krzysztof S. Stelmarczyk "Crom i uczeń czarnoksiężnika" (jest to książka typowo dla dzieci, ale taką dostałem za własną zgodą) od Zielonej Sowy
6. Cliff Graham "Czas wojny" (okropieństwo, zmieszam to z błotem przy najbliższej okazji, czyli recenzji:)) od Vocatio
7. Marcin Mortka "Przygody Tappiego z szepcącego lasu" (podobnie jak "Crom...") od Zielonej Sowy
Przepraszam za taką jakość zdjęcia, ale zostało zrobione ono telefonem komórkowym.
----------
Zbliża się Wielkanoc i właśnie z tej okazji chciałbym Wam złożyć życzenia. Zaczynam... Oczywiście smacznego jajka, mokrego Dyngusa (żebyście nóg nie połamali :)) i zająca (jeżeli ktokolwiek wierzy:)). Nie wiem, kiedy opublikuję "Czas wojny", ale jest to strasznie długie i prędko to się nie stanie.

13 marca 2012

Stosik nr 1

Tym razem pora na stosik. Może on nie jest największy ani najgrubszy, ale jest on prawie w pełni zbudowany z egzemplarzy recenzenckich. :)

Zaczynam wymieniać od góry:
1. Agata Christie "Morderstwo w Orient Expressie" (miała to być lektura, ale najpierw ma być "Poczwarka", a tego już drugi raz nie będę czytał, po prostu wezmę streszczenie:))
2. "Miecz" Timo Parvela (do fantastyki nie czuję jakiegoś sentymentu, ale muszę i to przeczytać) od Kojro
3. "Ślicznotka" Sonia Faleiro (na razie same dobre wrażenia, niedługo recenzja) od PWN
4. "Rodzinę mniej znaną pożyczę na chwilę..." Agnieszka Gołas-Ners j.w. [recenzja]
5. "Jak szybko opanować język obcy?" Anna Szyszkowska-Butryn (pozycja ciekawa, aczkolwiek dosyć długa) od Edgard
Przepraszam za taką jakość zdjęcia, ale zostało zrobione ono telefonem komórkowym.
----------
Wiosenne porządki nie ominęły też mojego bloga. Pozmieniałem trochę, coś dodałem, przeniosłem... I powstał taki twór! :) No właśnie jeszcze jedna sprawa. Proszę bardzo Pinko, to dla ciebie. Ten wymarzony kwiatek :) Mam nadzieję, że ci się spodoba:) Na razie idzie mi opornie ze "Ślicznotką", ale już prawie mam koniec, więc recenzja powinna być jeszcze przed weekendem.