Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Media Rodzina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Media Rodzina. Pokaż wszystkie posty

02 sierpnia 2012

Niech los wam sprzyja!

Katniss Everdeen jest chyba postacią literacką, która krąży po blogosferze jak szalona w licznych postach, recenzjach itp. Wiem, miałem nie robić podobnego posta, ale doszedłem do wniosku, że chyba jednak taki by się przydał. :)

Katniss Everdeen jest nastolatką, która mieszka w Panem. Jest to państwo, które powstało na ruinach dawnej Ameryki Północnej w dalekiej przyszłości. Katniss jako żywicielka rodziny poluje, pobiera astragale (czyli kupony na dodatkową żywność), poświęca się i próbuje zrobić coś z porządkiem rzeczy, jaki panuje w Dwunastym Dystrykcie.

Tradycją w Panem są Głodowe Igrzyska, w których z każdego dystryktu wyłania się po dwóch trybutów. Walczą oni na arenie usianej różnymi złowrogimi pułapkami, zwierzyną czy innymi trybutami. A zwycięzca może być tylko jeden.

I tak właśnie Katniss i wszyscy nastolatkowie Dwunastki trafiają na Dożynki, w czasie których wybiera się tych trybutów. Pech chciał, że Prim, siostra Katniss, zostaje wybrana na tę trybutkę. W tym momencie wkracza Katniss, która ratuje swoją siostrę z kłopotów, stając przed bardzo ciężkim wyczynem, czyli wygraniem Igrzysk.

Przygotowania do ceremonii otwarcia Głodowych Igrzysk rozpoczynają się. Uczestnicy zostają poddani szeregom zabiegów kosmetycznych, aby pokazać, jacy to oni są doskonali. Katniss i Peecie przytrafia się Haymitch jako mentor. Pożytku z niego dużego nie ma, bo bardzo często zagląda do butelki.

Po ceremonii otwarcia, rozpoczynają się Igrzyska. Katniss spotyka się z pożarem, gończymi osami, zawodowcami i bardzo wieloma dziwnymi i strasznymi stworzeniami czy zdarzeniami.

Drugi tom zaczyna się prawie bezpośrednio po Głodowych Igrzyskach. Kapitol jest wściekły, bo Katniss wywinęła im taki numer, że chyba nie było takiej niespodzianki w ciągu wszystkich Głodowych Igrzysk. Zmusiła Kapitol do ogłoszenia jej i Peety jako zwycięzców, połykając trujące jagody. Kapitol nie mógł dopuścić do braku zwycięscy, wiec z dwojga złego wybrał dwóch zwycięzców, za co główny organizator Igrzysk przypłacił głową.

Tradycją każdych Igrzysk jest turnee zwycięzców po wszystkich dystryktach. W tej sytuacji dzieje się podobnie. Tylko że Katniss staje przed o wiele trudniejszą decyzją. Musi przekonać obywateli do odstąpienia od buntu, który wszczęła po swoim spektakularnym zwycięstwie w Igrzyskach. Żądanie takie wystosował do Katniss prezydent Snow w jej własnym domu. Cena niesposłuszeństwa jest bardzo droga, bo  Gale i jej rodzina mogą stracić życie. Katniss siłą całej swojej woli próbuje dokonać tego czynu, ale niestety, nie wychodzi jej to za dobrze.

Po zakończeniu się turnee, dochodzi do kolejnych Głodowych Igrzysk. Tym razem są one rocznicą Ćwierćwiecza Poskromienia, więc Kapitol szykuje niespodziankę dla mieszkańców Panem. Okazuje się, że tym razem w Igrzyskach wezmą udział trybuci, którzy wygrali poprzednie Igrzyska. A że Katniss była jedyną trybutką - zwyciężczynią z Dwunastki start miała automatycznie zapewniony.

Niektórym mogłoby się wydawać, że w tej książce zawieje nudą. Nic bardziej mylnego. Autorka funduje czytelnikowi całkiem inne Igrzyska. Tym razem arena pokryta jest wodą i porośnięta buszem. Organizatorzy wykonali tak arenę, że wszelkie kataklizmy przebiegają tak jak w zegarze. O tej godzinie fala morska, a o następnej małpy, żywiące się ludzkim mięsem.

Zakończenie tej części jest po trochu zaskakujące, a jednocześnie do przewidzenia. Katniss znowu ma szczęście, bo udaje jej się uratować, ale bez Peety.

Trzeci tom rozgrywa się na terenie Trzynastego Dystryktu. Katniss wraz ze swoją rodziną i rodziną Gale'a przenosi się tam i zgadza się zostać Kosogłosem. Jej zadaniem jest kręcenie filmów propagandowych, które mają zachęcić rebeliantów do walki. Kręcenie tych filmów obejmuje m. in. walkę w terenie, w której nie obywa się bez rannych i zabitych, ale najważniejszy jest efekt całego przedsięwzięcia.

Cały czas nie wiadomo, co się dzieje z Peetą, którego nie udało im się odbić. Właśnie dzięki niemu udaje się przewidzieć bombardowanie Trzynastki. Po tym wydarzeniu Kanitss przystępuje do szkolenia wojskowego. Na początku powieści czytelnik dowiaduje się, że chce zostać Kosogłosem, ale muszą zostać spełnione jej warunki. Właśnie jednym z nich było zabicie prezydenta Snowa i dlatego bierze udział w tym szkoleniu.

 Kolejnym etapem jej bujnego życia staje się wyjazd do Kapitolu. Tym razem bohaterowie muzą zmierzyć się z kokonami, czyli z pułapkami, które bronią dostępu do Kapitolu. Nie obywa się bez komplikacji i rebelianci z Katniss na czele muszą uciekać. Przez jakiś czas chowają się po jakiś domach, idą kanałami i w końcu docierają do Kapitolu.

Cała seria książek o Katniss jest jedną z najlepszych serii, jaką miałem okazję przeczytać. Autorka dopracowała wszystkie najmniejsze szczegóły, czyniąc z tej serii arcydzieło. Wiele zwrotów akcji -  to nie ominie czytelnika. Chociaż przewidywalność została zachowana w małym stopniu, bo Katniss ma niebywałe szczęście. Z każdej opresji wychodzi cało. Książka jest prowadzona w narracji pierwszoosobowej, co mi zbytnio  nie przeszkadza.

W każdej z trzech ksiażek miałem osobę, z którą szkoda było mi się pożegnać. Pierwszy tom - Rue. Scena opisu zabójstwa Rue była bardzo wzruszająca. Tutaj o mało się nie popłakałem, zresztą już o tym gdzieś na pewno wspominałem. W drugim tomie chyba nie było takiej osoby, ale chłosta Gale'a nie była przyjemna. I w trzecim - Finnick. To był jeden z tych pozytywnych bohaterów, który zasługuje na szacunek po tym, jak pomagał Katniss na arenie. Niestety, autorka go nie oszczędziła i został zabity w tych kanałach.

Mógłbym sobie zadać pytanie, który tom mi się najbardziej spodobał. Ja za najlepszy obstawiłbym tom trzeci. Jest on najciekawszy, ma najbardziej złożoną fabułę i jest najbardziej tajemniczy. Po przeczytaniu tego tomu ma się jeszcze więcej pytań, niż się miało na początku. Dlaczego Finnick został zabity? Dlaczego i kto zabił Prim? Kogo wybierze Katniss: Gale'a czy Peetę? Dlaczego Katniss zabiła prezydent Coin i sama popadła w chorobę psychiczną? Z wyborem partnera życiowego ja jestem za Gale'em. Peeta to trochę taki nieudacznik. Ciągle wpada w jakieś kłopoty. Jak nie choroba w pierwszym tomie , to znowu poparzenie na ogrodzeniu i tak dalej. Trochę nie rozumiem Peetomanii. :) A kogo Katniss wybierze, dowiecie się po przeczytaniu trzeciego tomu.

Uff, udało mi się napisać tego posta. Bardzo przepraszam, ale wyszła trochę nieskładna recenzja. :)

02 kwietnia 2012

Stosik nr 2

Tym razem pora na drugi już stosik. Wiem, że to jest już drugi, ale trochę książek przyszło do mnie, więc postanowiłem zrobić kolejny.


Zaczynam wymieniać od góry:
1. Dan Brown "Cyfrowa twierdza" (książka naprawdę ciekawa, mogę ją polecić każdemu, kto interesuje się informatyką lub też nie) [recenzja]
2. Rachel Hawthorne "Blask księżyca" (nie przeczytałem jej jeszcze, ale nie sądzę, żeby była jakaś najlepsza)
3. o. Leon Knabit OSB "Ulubiony bilbord papieża" (może to być ciekawa książka o życiu Jana Pawła II) od Esprit
4. Suzanne Collins "Igrzyska śmierci" (nie będę tego recenzował, ale kawał dobrej roboty)
5. Krzysztof S. Stelmarczyk "Crom i uczeń czarnoksiężnika" (jest to książka typowo dla dzieci, ale taką dostałem za własną zgodą) od Zielonej Sowy
6. Cliff Graham "Czas wojny" (okropieństwo, zmieszam to z błotem przy najbliższej okazji, czyli recenzji:)) od Vocatio
7. Marcin Mortka "Przygody Tappiego z szepcącego lasu" (podobnie jak "Crom...") od Zielonej Sowy
Przepraszam za taką jakość zdjęcia, ale zostało zrobione ono telefonem komórkowym.
----------
Zbliża się Wielkanoc i właśnie z tej okazji chciałbym Wam złożyć życzenia. Zaczynam... Oczywiście smacznego jajka, mokrego Dyngusa (żebyście nóg nie połamali :)) i zająca (jeżeli ktokolwiek wierzy:)). Nie wiem, kiedy opublikuję "Czas wojny", ale jest to strasznie długie i prędko to się nie stanie.