Pokazywanie postów oznaczonych etykietą o. Leon Knabit OSB. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą o. Leon Knabit OSB. Pokaż wszystkie posty

23 kwietnia 2012

o. Leon Knabit OSB "Ulubiony bilbord papieża"

Autor: ojciec Leon Knabit OSB
Tytuł: "Ulubiony bilbord papieża"
Wydawnictwo: Esprit
Ilość stron: 265
Ocena: 5/6

Jest ktoś, kto nie zna postaci Jana Pawła II? Nie, wszyscy znają. Było wiele książek na temat jego życia m.in. "Swiadectwo", którego nie czytałem i wiele różnych filmów np. ten z Piotrem Adamczykiem. Książka wydaje mi się, że nie była czysto rozrywkowa, ale miejscem, gdzie ojciec Leon mógł wygłosić swoje poglądy na różne tematy.
Ojciec Leon na początek porusza temat tytułu, który dla jednych może być dziwny. Papież i bilbord - mi to się wydaje niedorzeczne, ale jest to taka jakby przenośnia. Karol Wojtyła przed swoim domem miał tablicę "Czas ucieka. wieczność czeka". Była to tablica, na którą Ojciec Święty codziennie patrzył, wyglądając przez okno, więc autor postanowił nadać taki tytuł.
Potem zostaje ukazane życie papieża jeszcze przed wyborem na tę funkcję. Ojciec Leon ukazuje go jako mężczyznę wysportowanego, pływającego na kajach, myjącego gary na wszelakich obozach i dobrego "pasterza", który ma dobry kontakt z młodzieżą.
Potem następuje ten okres najważniejszy dla JPII, czyli rządzenia Stolicą Piotrową. Czytelnik moze po kolei prześledzić losy głównego bohatera, a także wywsłuchać komentarza ojca Leona do wydarzeń, które się w tym czasie działy. 
Ojciec Leon jest znany z tego, że ma dobry kontakt z młodzieżą i nie dziwię się. Potrafi wiele spraw przedstawić w bardzo obrazowy sposób. Jeżeli pijesz, co to Ci daje? Kaca po tym całym piciu i chwilową przyjemność, która szybko unika. Taki był właśnie jeden przykład z książki. Autor zawiera także swoje poglądy na temat aborcji i eutanazji. Dla jednych może to być wyświechtany temat, ale książka może zaciekawić czytelnika. Do tego ojciec Leon nie boi się wypowiadać słów typu gej czy lesbijka, które raczej nie należą do typowego słownictwa duchowieństwa, aczkolwiek uchodzić za kontrowersyjne.
Miłość, która szanuje każdego człowieka. Miłość, która nie niszczy żadnego: ani komunisty, ani bezwyznaniowca, ani geja, ani lesbijki, ani czarnego, ani kolorowego.
Po lekturze tej książki doszedłem do wniosku, że powinno być więcej takich księży, którzy będą potrafili zachęcić młodzież do uczestniczenia w życiu Kościoła. Do tego wszystkiego zostały dołączone zdjęcia Jana Pawła w różnych momentach życia. Tej książki nie mogę uznać za jakoś bardzo ciekawej, ale dla mnie nie była taka zła, chociaż większym problemem było to, co napiszę w tej recenzji, ale coś tam naskrobałem.
Za egzemplarz recenzencki bardzo dziękuję Wydawnictwu Esprit:)

---------
Hurra! mogę odkrzyknąć, bo mam aż trzy dni wolnego z okazji egzaminów. Już współczuję zdającym, którzy muszą przejśc przez gąszcz pytań niekoniecznie łatwych. Powodzenia życzę i oczekuję relacji:), a ja tymczasem przez te trzy dni zamierzam skończyć "Blask księżyca" i pouczyć się trochę biologii. No i jeszcze zostawię Wam piosenkę, w którą ostatnimi czasy jestem bardzo zasłuchany.